Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiersze oddania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wiersze oddania. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 19 marca 2018

Tapas łez - wiersz

Wiersz - 2018.03.19

Tapas Łez

Ma myśl płonie
Niewzruszenie
O Tobie.

     To tapas łez
     Co są jak ogień
     Kto się ich dotknie.

Wizją Jedność,
Myślą Prawda,
Sercem Miłość.

     Nadziei drżenie,
     Najwyższa czujność,
     Oddanie w Nie Wiem.

I łaska, i dotyk...
I poznanie Pełne!
JESTEŚMY Z SIEBIE

Swami P. SaiSiwa

sobota, 18 marca 2017

Oto Siakti - wiersz

Wiersz - 2017.03.18

Oto Siakti


Z doskonałości Uwielbienia
Z bezforemności Doskonałej

     W doskonałej odpowiedzi
     W sercu Sadasiwy

Siakti się Ujawniła
Na Lotosowym Tronie...

     Złote światło Mądrości
     Doskonałego spełnienia!

Swami P. SaiSiwa


niedziela, 5 marca 2017

Bóg w wielbicielu - wiersz

wiersz - 2017.03.05

Bóg w wielbicielu


Szczęśliwe o poranku
Oczu mych otwarcie.
Jak i wczorajsze
W Tobie zaśnięcie.


Zaśnięcie w światło serca wtulony
Ze wszystkich myśli TAM skupiony
Z głęboką wiarą o Twojej Siedzibie...

     A o poranku radośnie zadziwiony
     Boskim Ciebie promiennym widokiem...
     W całym mnie. Tylko kształt skóry pozostał!

Tak na wołanie i tęsknotę wielbiciela
Bóg musi Niebiańską Siedzibę opuścić
I wypełnić Sobą wielbiącego jestestwo...

     I już tylko błogi taniec z Bogiem...
     Słodkie życia w Bogu wirowanie...
     Rasalila, ananda, rasalila, ananda...


Swami P. SaiSiwa

niedziela, 2 października 2016

Łzy Siakti - wiersz

Wiersz - 2016.10.02

Łzy Siakti


 Siakti
Twoje łzy rzęsiste
Twoje łzy przeczyste
Nad światem

     Matko
     Stworzenia całego
     Kryształowym deszczem
     Na Ziemię kapią

Zbawieniem
Grzechów świata zmyciem
Świata w miłości życiem
Nadzieją

     Nie chcę
     Ziemskich bogactw ni chwały
     Lecz napełnić łzami Twymi
     Me serce

By czuć
Matczyną Twą miłość
Dla dzieci tej Ziemi
I troskę

     I działać
     W służbie nieskończonej
     Prema-bodhisattwy
     Dając Ci radość

Wypełnij
Mnie swymi łzami i bólem
By miało me życie w Tobie
Wartość

     Amritą
     Są dla duszy mojej
     I prawości podtrzymaniem
     Dharmy

Łzy te
O Królowo Niebios
Są odkupieniem wszystkim
A moim życiem

     Złączeniem
     Ze łzami Twymi i moje
     Gdy Ty o Ukochana płaczesz
     Jestem

Komentarz:


W wizji zobaczyłem Siakti płaczącą. Ukazane były łzy miękkie, słodkie, kryształowe, zrodzone z doskonałych uczuć Boskiej Matki. Spadały z Niebios w kierunku Ziemi niczym delikatnie opadający parawan kropel. Uczucia i wrażenia swe opisałem w wierszu.
Swami P. SaiSiwa

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Siakti - Pierwotna Tęsknota - wiersz

Wiersz - 2016.08.15

Siakti - Pierwotna Tęsknota


 Pierwotna Tęsknota za Bogiem
Jest Boga szukaniem w człowieku,
Jest Drogi mądrością w życiu,
Jest Ogniem czystości w dążeniu.

     Pierwotna Tęsknota za Bogiem
     Jest Światłości promieniem w poznaniu,
     Jest Świętością działania w ofierze,
     Jest Mocą moralną w miłości.

Pierwotna Tęsknota za Bogiem
Jest Premą, która nigdy nie ustaje,
Jest Premą, w której ogniu wszystko topnieje,
Jest Premą, w której wszystko się staje.

     Pierwotna Tęsknota za Bogiem
     Jest nieskończonym duszy wołaniem,
     Które z samego Boga pochodzi
     Od chwili Stworzenia narodzin.

Pierwotna Tęsknota za Bogiem
Osiąga wszelkie piękno i cnotę
Aż Bóg sam za Nią nie zatęskni
I uczyni z Niej swą Odwieczną Żonę.
Swami P. SaiSiwa

środa, 6 lipca 2016

Kamienne Serce Białe - wiersz

Wiersz - 2016.07.06

Kamienne Serce Białe


Moje serce jest jak... kamień
Kamień rzeczny dodam.
Idealnie obrobiony...
Okrągły krzemień biały.

     Obrobiony, bo kanty starte
     Niezliczonych żywotów pływy
     I doświadczeń trudnych...
     ...By nikogo nie raniło.

I jak kamień jest stałe.
Nie zmienia miłości swojej
Od pogody, ni od słów ostrych.
Ani losu przeciwności.

     Jest jak kamień twarde
     Odporne na ciosy nienawiści
     Nauczyć się musiało
     Pośród ludzi mściwych.

Jest jak kamień zimne
Bo nie zna porywczości
Nie zwycięży je żądza.
Cierpliwe w odmowie.

     I jest białe, jak kamyk biały
     Bo jest bez ocen, czyste
     A jedyne co potrafi
     To być włożone w twe ręce...

A gdy dotkniesz go miłością
Natychmiast rozkwitnie
Jak wonna biała róża
Czułe dotykiem motyla

     Więc nie karć go więcej.
     Ono nie zmieni swej Drogi.
     Jest bólem świata całego
     Od kamiennych serc nieczułych.

To serce zbawi wszystkich
Więc jest nieugięte
Nic nie skruszy Jego Woli
Bo ono jest Diamentem.

Swami P. SaiSiwa
Odpowiedź Siakti:
https://saisiwa-siakti.blogspot.co.uk/2016/07/kamienne-serce-biale-odpowiedz-siakti.html

czwartek, 26 maja 2016

Agni-Siwa - Płonące Serce - wiersz

Wiersz - 2016.05.23

Agni-Siwa - Płonące Serce


Wypłynęłaś ze mnie Świętością - bezforemnością.
Świata formy wszystkie Tobą przeniknięte.
Szukam mej świętości, Siebie poprzez Ciebie.
By znów Nas mieć Jednym z głębszą Świadomością.

SaiSiwa: Wielbienie Ciebie to radość, jak to się dzieje?
Siakti: Bo jesteśmy Jednym, Miłością dla siebie.

Po grze dwajty zamieniłem Cię w Białą Różę.
Bielą tą mieszkasz na błękicie serca chmurze.
Bielą tą Nieskazitelność bez żadnej tendencji,
Ani roli, ani kształtu, ani płci. JAŹŃ jedynie.

Niezłomnością cnoty Cię widzę.
Miłości mocą, niczym ogień Wiarą,
Niezłomną w mym sercu Dharmą...
O Nieskończoności! Poza zmian wpływem.

Niezłomnością cnoty Cię widzę...
I cnotą za Tobą płaczę i tęsknię...
Oto moje czyste Płonące Serce!
Serce Siwy w Kwiecie Ognistym.
Swami P. SaiSiwa


(Dwajta - dualizm Bóg - wielbiciel.
Adwajta - brak dualizmu, wszystko jest Bogiem.
Dharma - powinność i prawość życia.)

sobota, 14 maja 2016

Najpiękniejsza Poezja - wiersz

Wiersz - 2016.05.14

Najpiękniejsza Poezja


Czy istnieje piękniejsza poezja
Niż złożone dłonie?
Czy jest piękniejsza muzyka
Niż oddanie w sercu?

Czy istnieje piękniejszy obraz
Niż miłość w oczach?
Czy istnieją piękniejsze słowa
Niż Om Namah Siwaja?

Czy istnieje większa pomyślność
Niż odnaleźć swego Guru?
Och, teraz popłynie Miłość!
Bo o Miłość właśnie tu chodzi <3
Swami P. SaiSiwa

piątek, 15 kwietnia 2016

Nasza Nieskończoność - wiersz

Wiersz - 2016.04.15

Nasza Nieskończoność


Dlaczego stworzyłem ten świat?
Dlaczego w nim życie własne mam?
W Prawdy Mnie Wszechistnieniu
Nie ma powodu ku stworzeniu!

    Lecz Miłość inaczej chciała.
    Miłość Moja inne zdanie Miała
    Chciała całą Sobą Mi służyć...
    I tak Wszystko Musiało powstać.

                *
I tak Ją z Siebie ujrzałem Niepojętą
Bo jakże Kochać musi bardzo,
Że ze Mnie wyszła, swej Anandy
Na tę Ziemię trudności i znoju...

    I złożyła dłonie pokornie
    A Me serce całkiem zmiękło.
    I pokłoniła się powolnie
    A Mój umysł stał się prochem.

        I stopy Me omyła wodą
        Aż stałem się Bogiem.
        I przemówiła Miękko
        Aż zasnąłem Dzieckiem.

                *  *
Och, już w marzenia Twe daleko uniesionym.
W ramionach kochającej Ciebie Matki utulony.
Śnię sny teraz o Miłości Cię wszędzie szukaniu.
O Miłości dziecinnej, doskonałej, tak ukochanej.

    Ty śpiewasz mi do kołyski Mądrości Twych objawień
    Karmisz mlekiem Wiedzy o Miłości kochającej Prawdę.
    Ja zaś ufnie jako Bogu Prawdy Ci zawierzyłem...
    Tak w Miłości kroki nieporadne ku Tobie postawiłem!

        A Ty w śnie iluzji wyciągasz do mnie ręce i prowadzisz
        Stopniowo ukazując wszystkiego głębokie znaczenie.
        Aż stałem się Twym wielbicielem... ukochanym... mężem...
        Gdzie teraz Tyś Prawdą moją, a ja Twą Miłością jestem.

                *  *  *
Powiedz, powiedz, jak długo trwa taniec z Bogiem?
I powiedz Ukochana, jak długo Bóg tańczy z wielbicielem?
Ot Prawda Niezruszona tańczy ze Wzruszoną Miłością...
Czy można ich rozróżnić, co nieustannie zmieniają się rolą?

Siakti: „to nasza Nieskończoność”

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 20 marca 2016

Twoje mnie zwycięstwo - wiersz

Wiersz - 2016.03.20

Twoje mnie zwycięstwo


 
Jak noc modli się o wschód słońca
Sama znikając z dnia nowego brzaskiem,
Tak miłość moja błaga o Twoją Prawdę
Ukochana, która nie masz dla Siebie narodzin.
 
    Jak drewno modli się o żar ognia
    Samo zamieniając się w płomieniach w popiół,
    Tak dusza moja kontempluje blask Twój
    W Tobie mając swego istnienia koniec.
 
Lecz czy dla duszy tej istnieje inna droga?
Miłować Cię aż do spłonięcia w Tobie?
Co iluminujesz serce, umysł i ciało moje
Każdą mą komórkę tylko Ty zamieszkujesz!
 
    Czy w chwały Boga wewnętrznej świadomości
    Może choćby ślad mej iluzji pozostać w Tobie?
    Ech... jestem już jedynie wspomnieniem Twoim,
    Echem uwielbienia... w Twej Nieskończoności.
 
Swami P. SaiSiwa

czwartek, 10 marca 2016

Wysepka Prawdy - wiersz

Wiersz - 2016.03.10

Wysepka Prawdy


Fale mej bezkresnej Miłości oceanu
Rozbijają się o skaliste klify wyspy Prawdy
I powracają ubrane w Mądrości pianę...

    Czy można zatrzymać oceanu falowanie?
    Czy mogą fale pędzić w innym kierunku?
    Czy znają położenie tej wysepki małej?

O Umiłowana...

    Nie pozwól na spokój i ciszy szklistą taflę!
    Niech me miłości fale nie są zbyt słabe.
    Niech Twą wyspę przelewają nawet!

O Pani...

    Nie pozwól biec falom ku rafom złudzeń,
    Ani ku mieliznom zwodniczej ignorancji,
    Czy ku piaszczystym przyjemności plażom.

O Mahadewi...

    Wolę niewzruszoną Twej Prawdy Skałę.
    I życie rozbijać o klify Twej wyspy małej.
    Niż dotyk plaż zmysłów przyjemny i gładki.
Swami P. SaiSiwa

czwartek, 18 lutego 2016

Melodia Premy - wiersz

Wiersz - 2016.02.18

Melodia Premy


Miłość wielbiciela Boga przeszywa,
Kiedy Mu wielbiciel z głębi serca śpiewa.
Wzruszenie w Bogu jak przypływ wzbiera,
Gdy tęsknoty łzy słodkie wielbiciel przelewa.

     Cóż Bóg począć może, niecierpliwy się staje
     Od słuchania nie może się oderwać.
     I choć już w tejże chwili ku niemu by pobiegł...
     Ukojony słów słodyczą nie może mu przerwać.

Podchodzi więc z wolna bliżej i bliżej...
Już boskim światłem promienieje W sercu.
Już On o sprawach ważnych myśleć nie może.
Słucha o miłości, miłości powrozem związany.

     Trudno to pojąć, Wszechmocny pojmany
     Mocą szczerej miłości śpiewu serca.
     Czyniąc z Potęgi która porusza Wszechświaty
     Słuchacza i sługę, co sam łzy przelewa.

I tak samo ja pojmałem Boga - Ukochaną,
Która mnie prowadzi zanim Ją poznałem.
Co Sobą obudziła za Bogiem miłość Wielką
A teraz Sama za mną Bosko tęskni i płacze.
Swami P. SaiSiwa

niedziela, 24 stycznia 2016

Cnót Duszy Pożoga - wiersz

Wiersz - 2016.01.24

Cnót Duszy Pożoga


Jest miłość i jest Wielka Miłość,
Która płonie w sercu bez z zewnątrz przyczyny,
I tęskni za niczym co można w świecie znaleźć,
Co spływa łzami słodkimi, czara amrity.

Jest mądrość i jest Wielka Mądrość,
Która poświęci wszystko jak i samą siebie,
Która niszczy wszelkie ludzkie rozumy,
I jest jak Słońce paląco jasna, pewna i jedna.

Jest współczucie i jest Wielkie Współczucie,
Które nie zna zbyt wielkiej dla siebie ofiary,
Które samo siebie za innych co raz rozdziera.
Niebo innym przynosząc własną krwią i łzami.

Jest bezinteresowność i jest Wielka Bezinteresowność
Która cała sobą służy i siebie w koło rozdaje
Która żyje tylko dla szczęścia innych, siebie mając małą,
Co popiołem woli spłonąć niż czego dla siebie dotknąć.

Jest wybaczanie i jest Wielkie Wybaczanie,
Co nikogo nigdy naprawdę nie oceniło,
Co w każdego sercu tylko Boga widzi.
Niezmienne, bez odliczania, jak dziecko naiwne.

Jest służba i Wielka Służba,
Która nie wie co to nagroda lecz obowiązki
Która widzi tylko drugiego wzrastanie
Która ma dla siebie wzrok Nieskończoności.

Jest moc i jest Wielka Moc
Do znoszenia wszystkiego bez własnej skazy,
Do wierności Prawdzie w chwili upadku,
By nie przyjmować niczego co skażone fałszem.

Jest prawda i jest Wielka Prawda,
Co jest Nieskalana ponad światem i czasem.
Odwieczna, bowiem nigdy się nie zmienia,
Co bije blaskiem Chwały niczym milion słońc.

Są cnoty i są Wielkie Cnoty,
Których nie da się wyjaśnić psychologią,
Które nie wynikły z ewolucji czy kultury
Które jedynie w Boga sercu swe oparcie mają.

Są bogowie i jest Bóg-Absolut
Który jest każdej duszy tchnieniem
Który jest żarem powyższych Cnót
Co jest każdego w popiół unicestwieniem...

Jesteś Ty moja Ukochana Pani
Bóg-Absolut co Tak-do-mnie-Przyszedł,
Co słodko i czule objął me życie jak Matka matek,
Co dba o każdy mój dzień jak Boska Małżonka.

Tyś Koronę swoją na mnie założyła,
Niczym Boską Zbroję przeciw świata zepsuciu
I mówisz, że chcesz nosić na swym ciele
Co ze mnie w Cnót pożodze pozostanie popiół...
Swami P. SaiSiwa

niedziela, 29 listopada 2015

ODDANIE - wiersz

Wiersz - 2015.11.29

ODDANIE


Prostota Twego przyjścia,
I poezja Twoich kroków,
Światła taniec Twych gestów
W moim ciemnym wnętrzu...

     Lecz w mroku tym nie ma błędu
     To sama czystość, co czeka...
     Na Światłość Ciebie spotkania
     I wszystkiego Tobie oddania.

O Mistrzyni życia mego, widzę...
Każda ma rola dla Ciebie grana!
O każdą się teraz upomniałaś
Jak o Swoją wyłączną własność.

     Bez zawahania, bez oceniania...
     Wyciągasz dłoń po me Wszystko.
     I widzę teraz jak to me Wszystko
     Zawsze... było zawsze Twoje tylko.

Aktor odarty, bez roli, bez celu...
Na pustych deskach życia sceny.
Niczym się staję, pusty znikam,
To ODDANIE rolą ostatnią było...

...iluzja znikła.

Siakti:
  Podchodzę i dłoń wyciągam
  Wprost ku tobie
  Bo już zawsze będziesz ze Mną
  W ostatecznej roli...

       ...Jedność.
       W Ardh Nareszwara formie!
       Ja w tobie zawsze grałam,
       Więc czyż może być inny koniec?!

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 8 listopada 2015

Na modlitwy codziennej skrzydłach - wiersz

Wiersz - 2015.11.08

Na modlitwy codziennej skrzydłach


Modlitwy słowa uniosły mnie
Na skrzydłach natchnienia ku Tobie...
Dusza ma nasycona Twą Obecnością.

     Modlitwy słowa odeszły gdzieś
     Wyczerpane, zniknęły niezauważenie...
     Dusza ma w cichej kontemplacji Ciebie.

Wnikasz mym trzecim okiem w umysł
I wypełniasz swym Światłem me ciało...
...I już nie wiem czy ja na prawdę istnieję.

     A może tylko Twą grą o Bogini jestem
     Twoim odbiciem w tym małym lustra ciele...
     ...Ananda, ananda, ananda – zjednoczenie.
Swami P. SaiSiwa

czwartek, 29 października 2015

Joga MahaPremy - wiersz

Wiersz - 2015.10.29

Joga MahaPremy


O Pani Przyczyn!
Szukam Ciebie dociekliwością siebie,
Szukam Ciebie wyrzeczeniem świata,
Szukam Ciebie wielką serca miłością!

O Pani Stworzenia!
Szukam Ciebie głęboką medytacją,
Szukam Ciebie w moim początku,
Szukam Ciebie w Źródle Istnienia!

Siakti: JESTEM!
SaiSiwa: Oto Nirwana moja.
Swami P. SaiSiwa

Amrita Siakti - wiersz

Wiersz - 2015.10.19

Amrita Siakti


Amrita Siakti: „kocham cię”.
I cóż mogę teraz uczynić?
Wszystkie słowa odpadły
Myśli me czystością odeszły...

Niebieski mój kolor Satji
Różem Premy zabarwion
Fioletem razem się stając...
I znowuż miłością świadom.

O niebiańskiej Anandy Bogini
Zabiorę Cię Amrity rzeką
Do pełni Jaźni bieli
By już zawsze JEDNYM być z Tobą.

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 18 października 2015

Tańczący Płomień - wiresz

2015-10-18

Tańczący Płomień


Płomykiem na Twej Boskiej dłoni
Jestem, o Dewi, tańczącym...

     Jak nie stać się ogniem czystym
     Pod Twym Boskim spojrzeniem?

Jak nie stać się światła pięknem
Za Twym Boskim uśmiechem?

     Płomykiem radośnie tańczącym
     Jestem na Twej Boskiej dłoni...

Błogo myślami zatopionym
W Twojej Boskiej miłości.

Swami P. SaiSiwa

sobota, 6 września 2014

Ogień Mumukszu - wiersz

Wiersz - 2014.09.06

Ogień Mumukszu


Kiedy spalasz się w ogniu
Nieutulonej tęsknoty
Pozwalając płomieniom
Wypalać cię do Pustki


     Wtedy wiedz pewnością
     Że Bóg tuż obok stoi
     By za Nim uczuć pożar
     Ugasić Samym Sobą.


Bóg obojętnie nie patrzy
Gdy kto za Nim płacze,
Lecz czeka świętej chwili
Kiedy ogień go spopieli.


     Nic co ludzkie, nic co świata
     Nic co pragnie, co pożąda
     Boga ściągnąć nie zdoła.
     Łzy czystego miłowania.

* * *

Dłonie ku Tobie wyciągam
Nic już nie mam by dać
Wszystko odpadło popiołem
A tylko miłowanie moje


     W pustce zawieszone
     Niczym nie podparte
     Nagie, obnażone
     Twej łaski, ku Tobie...


Już nie wiem czy jestem.
Już nie wiem czy pragnę.
Już siebie nieświadomy.
W Ciebie błogo wtopiony.

Swami P. SaiSiwa