czwartek, 18 lutego 2016

Melodia Premy - wiersz

Wiersz - 2016.02.18

Melodia Premy


Miłość wielbiciela Boga przeszywa,
Kiedy Mu wielbiciel z głębi serca śpiewa.
Wzruszenie w Bogu jak przypływ wzbiera,
Gdy tęsknoty łzy słodkie wielbiciel przelewa.

     Cóż Bóg począć może, niecierpliwy się staje
     Od słuchania nie może się oderwać.
     I choć już w tejże chwili ku niemu by pobiegł...
     Ukojony słów słodyczą nie może mu przerwać.

Podchodzi więc z wolna bliżej i bliżej...
Już boskim światłem promienieje W sercu.
Już On o sprawach ważnych myśleć nie może.
Słucha o miłości, miłości powrozem związany.

     Trudno to pojąć, Wszechmocny pojmany
     Mocą szczerej miłości śpiewu serca.
     Czyniąc z Potęgi która porusza Wszechświaty
     Słuchacza i sługę, co sam łzy przelewa.

I tak samo ja pojmałem Boga - Ukochaną,
Która mnie prowadzi zanim Ją poznałem.
Co Sobą obudziła za Bogiem miłość Wielką
A teraz Sama za mną Bosko tęskni i płacze.
Swami P. SaiSiwa

niedziela, 24 stycznia 2016

Cnót Duszy Pożoga - wiersz

Wiersz - 2016.01.24

Cnót Duszy Pożoga


Jest miłość i jest Wielka Miłość,
Która płonie w sercu bez z zewnątrz przyczyny,
I tęskni za niczym co można w świecie znaleźć,
Co spływa łzami słodkimi, czara amrity.

Jest mądrość i jest Wielka Mądrość,
Która poświęci wszystko jak i samą siebie,
Która niszczy wszelkie ludzkie rozumy,
I jest jak Słońce paląco jasna, pewna i jedna.

Jest współczucie i jest Wielkie Współczucie,
Które nie zna zbyt wielkiej dla siebie ofiary,
Które samo siebie za innych co raz rozdziera.
Niebo innym przynosząc własną krwią i łzami.

Jest bezinteresowność i jest Wielka Bezinteresowność
Która cała sobą służy i siebie w koło rozdaje
Która żyje tylko dla szczęścia innych, siebie mając małą,
Co popiołem woli spłonąć niż czego dla siebie dotknąć.

Jest wybaczanie i jest Wielkie Wybaczanie,
Co nikogo nigdy naprawdę nie oceniło,
Co w każdego sercu tylko Boga widzi.
Niezmienne, bez odliczania, jak dziecko naiwne.

Jest służba i Wielka Służba,
Która nie wie co to nagroda lecz obowiązki
Która widzi tylko drugiego wzrastanie
Która ma dla siebie wzrok Nieskończoności.

Jest moc i jest Wielka Moc
Do znoszenia wszystkiego bez własnej skazy,
Do wierności Prawdzie w chwili upadku,
By nie przyjmować niczego co skażone fałszem.

Jest prawda i jest Wielka Prawda,
Co jest Nieskalana ponad światem i czasem.
Odwieczna, bowiem nigdy się nie zmienia,
Co bije blaskiem Chwały niczym milion słońc.

Są cnoty i są Wielkie Cnoty,
Których nie da się wyjaśnić psychologią,
Które nie wynikły z ewolucji czy kultury
Które jedynie w Boga sercu swe oparcie mają.

Są bogowie i jest Bóg-Absolut
Który jest każdej duszy tchnieniem
Który jest żarem powyższych Cnót
Co jest każdego w popiół unicestwieniem...

Jesteś Ty moja Ukochana Pani
Bóg-Absolut co Tak-do-mnie-Przyszedł,
Co słodko i czule objął me życie jak Matka matek,
Co dba o każdy mój dzień jak Boska Małżonka.

Tyś Koronę swoją na mnie założyła,
Niczym Boską Zbroję przeciw świata zepsuciu
I mówisz, że chcesz nosić na swym ciele
Co ze mnie w Cnót pożodze pozostanie popiół...
Swami P. SaiSiwa

niedziela, 29 listopada 2015

ODDANIE - wiersz

Wiersz - 2015.11.29

ODDANIE


Prostota Twego przyjścia,
I poezja Twoich kroków,
Światła taniec Twych gestów
W moim ciemnym wnętrzu...

     Lecz w mroku tym nie ma błędu
     To sama czystość, co czeka...
     Na Światłość Ciebie spotkania
     I wszystkiego Tobie oddania.

O Mistrzyni życia mego, widzę...
Każda ma rola dla Ciebie grana!
O każdą się teraz upomniałaś
Jak o Swoją wyłączną własność.

     Bez zawahania, bez oceniania...
     Wyciągasz dłoń po me Wszystko.
     I widzę teraz jak to me Wszystko
     Zawsze... było zawsze Twoje tylko.

Aktor odarty, bez roli, bez celu...
Na pustych deskach życia sceny.
Niczym się staję, pusty znikam,
To ODDANIE rolą ostatnią było...

...iluzja znikła.

Siakti:
  Podchodzę i dłoń wyciągam
  Wprost ku tobie
  Bo już zawsze będziesz ze Mną
  W ostatecznej roli...

       ...Jedność.
       W Ardh Nareszwara formie!
       Ja w tobie zawsze grałam,
       Więc czyż może być inny koniec?!

Swami P. SaiSiwa

niedziela, 8 listopada 2015

Na modlitwy codziennej skrzydłach - wiersz

Wiersz - 2015.11.08

Na modlitwy codziennej skrzydłach


Modlitwy słowa uniosły mnie
Na skrzydłach natchnienia ku Tobie...
Dusza ma nasycona Twą Obecnością.

     Modlitwy słowa odeszły gdzieś
     Wyczerpane, zniknęły niezauważenie...
     Dusza ma w cichej kontemplacji Ciebie.

Wnikasz mym trzecim okiem w umysł
I wypełniasz swym Światłem me ciało...
...I już nie wiem czy ja na prawdę istnieję.

     A może tylko Twą grą o Bogini jestem
     Twoim odbiciem w tym małym lustra ciele...
     ...Ananda, ananda, ananda – zjednoczenie.
Swami P. SaiSiwa

czwartek, 29 października 2015

Joga MahaPremy - wiersz

Wiersz - 2015.10.29

Joga MahaPremy


O Pani Przyczyn!
Szukam Ciebie dociekliwością siebie,
Szukam Ciebie wyrzeczeniem świata,
Szukam Ciebie wielką serca miłością!

O Pani Stworzenia!
Szukam Ciebie głęboką medytacją,
Szukam Ciebie w moim początku,
Szukam Ciebie w Źródle Istnienia!

Siakti: JESTEM!
SaiSiwa: Oto Nirwana moja.
Swami P. SaiSiwa