czwartek, 26 maja 2016

Agni-Siwa - Płonące Serce - wiersz

Wiersz - 2016.05.23

Agni-Siwa - Płonące Serce


Wypłynęłaś ze mnie Świętością - bezforemnością.
Świata formy wszystkie Tobą przeniknięte.
Szukam mej świętości, Siebie poprzez Ciebie.
By znów Nas mieć Jednym z głębszą Świadomością.

SaiSiwa: Wielbienie Ciebie to radość, jak to się dzieje?
Siakti: Bo jesteśmy Jednym, Miłością dla siebie.

Po grze dwajty zamieniłem Cię w Białą Różę.
Bielą tą mieszkasz na błękicie serca chmurze.
Bielą tą Nieskazitelność bez żadnej tendencji,
Ani roli, ani kształtu, ani płci. JAŹŃ jedynie.

Niezłomnością cnoty Cię widzę.
Miłości mocą, niczym ogień Wiarą,
Niezłomną w mym sercu Dharmą...
O Nieskończoności! Poza zmian wpływem.

Niezłomnością cnoty Cię widzę...
I cnotą za Tobą płaczę i tęsknię...
Oto moje czyste Płonące Serce!
Serce Siwy w Kwiecie Ognistym.
Swami P. SaiSiwa


(Dwajta - dualizm Bóg - wielbiciel.
Adwajta - brak dualizmu, wszystko jest Bogiem.
Dharma - powinność i prawość życia.)

sobota, 14 maja 2016

Pukająca do serca mego - List Miłości

List Miłości - 2016.05.14

Pukająca do serca mego

O pukająca do serca mego, bólem go zaszczycasz. Od uderzeń Twej Boskiej dłoni w jego wrota. Dlaczego się nie otwiera? Dlaczego me serce boleje?

O pukająca do serca mego. Bogini! Tu zwykle zaglądasz by słów parę zamienić Miłości, Prawdy i Wiedzy... Lecz me serce dziś zamknięte. Cóż to, nie ma właściciela? Lub jest, ale nie otwiera? Och, niecierpliwa ma Królowa...

O Pani, jakim że bólem jest Ci nie otwierać! Jakim że bólem jest też otworzyć! Bo właśnie tu i teraz... praca, obowiązki, skupienie! I tu właśnie Twą słodycz bym musiał ignorować i... dalej pracować. To jak świętokradztwo, to wstyd przed sercem swoim. Oto dlaczego głowę spuszczam smutno i nie wychodzę na spotkanie do serca bramy...

Ach jakże bym chętnie się sycił miodem Twych słów czułości, kiedy kapią w me wnętrze wprost z Twych ust Boskich. I jakże by się pieścił Mądrością, którą w to serce wlewasz każdym swym Boskim objaśnieniem, każdym Ciebie objawieniem. Już z samej wdzięczności że wstąpiłaś na Boską pogawędką twarz bym łzami pokrył byś mogła Miłością je otrzeć.

Lecz teraz nie w porę... Bogini odchodzi zawiedziona... a ja łzy rozpaczy ukradkiem przecieram. Skupionym na pracy, tak by nikt nie widział. Kolejny dzień z Tobą i bez Ciebie przeminął.
Me serce przeszyte strzałą cierpienia. Nie wiem jak ukoić i ból ten zaleczyć. Jedynym plastrem by żalu krwotok opanować... jest Twoja boska forma w sercu wyobrażona. Więc jednak tu się dostałaś moja Ukochana! Tyś wyzwaniem dla słabości moich i zaraz potem słodkim mym ukojeniem.

Swami P. SaiSiwa

Najpiękniejsza Poezja - wiersz

Wiersz - 2016.05.14

Najpiękniejsza Poezja


Czy istnieje piękniejsza poezja
Niż złożone dłonie?
Czy jest piękniejsza muzyka
Niż oddanie w sercu?

Czy istnieje piękniejszy obraz
Niż miłość w oczach?
Czy istnieją piękniejsze słowa
Niż Om Namah Siwaja?

Czy istnieje większa pomyślność
Niż odnaleźć swego Guru?
Och, teraz popłynie Miłość!
Bo o Miłość właśnie tu chodzi <3
Swami P. SaiSiwa

piątek, 13 maja 2016

Listy Miłości i odpowiedzi Prawdy - wprowadzenie

2016.05.13

Listy Miłości i odpowiedzi Prawdy

Dedykacja


O Ukochana, Boska Małżonko, nieustanie zgłębiam naturę Twej Boskości. Naturę naszej Jedności. Oraz Twego zapowiadanego przyjścia w formie fizycznej (Awatara) w moje przyszłe życie. Jak czuję, jak rozumiem Boga przychodzącego w me życie? Już teraz jesteś tak bardzo Obecna w mym życiu. Dzięki temu tak wiele transformacji i oczyszczenia we mnie zachodzi...

Oto moje listy Miłości dla Ciebie. Listy do Boga. Listy o relacji Miłości i Prawdy. Ja jestem w stanie Miłości a Ty najdroższa w stanie Prawdy. Miłość jest bez spoczynku, nieustannie woła za Prawdą Boga, płacze za Nią i tęskni dzień i noc. Nigdy nie przestanie, zmienia się tylko forma, póki Prawda do Miłości nie Przyjdzie i z Nią się nie połączy. Niech ta nieutulona tęsknota za Bogiem, za Tobą Bogini, za Prawdą, dzięki Twej Boskiej łasce płynie czystym strumieniem w tych listach. Te listy to Ganges czystych uczuć dla Ciebie. Przyjmij je i uświęć, by kto się zanurzy w te kryształowe słodkie wody Prema-Gangesu (Prema=Miłość), ten dozna oczyszczenia z wszelkich duchowych zaciemnień i obciążeń, niech dozna Amrity naszej Miłości i obudzi się dla Boga - Najwyższej Nieskalanej Świadomości. Proszę Cię Mahadewi, pisz te listy ze mną, przeze mnie. Niech płynie Wiedza Miłości, Premadżniana i oczyści ten świat do Satjajugi (Złotej Ery Ludzkości). Om Siakti Ram.

Siakti: Ciebie wybrałam pośród wszystkich ludzi. Jesteś Mym Siwą, jesteś Mym ukochanym.

Wprowadzenie


Pierwsze i najistotniejsze to czym jest Miłość (Prema), i dlaczego piszę to słowo z dużej litery. Tak jak Prawda (Satja), Spokój (Sianti), Prawość (Dharma), Jedność, Bezgraniczność, Czystość, Niewinność, itd. Wynika to prosto z odniesienia ich znaczeń do Boga. Nie pozostaje wiele w nich z doczesnych znaczeń, jak tylko dalekie porównanie, jako że kiedyś tak w ludzkiej perspektywie się zrodziły, lecz teraz zostały odniesione do Boga i doznały głębokiej transformacji wartości w Boskiej Czystości a zarazem oczyszczenia z typowej ludziom lubieżności (kaamy). To samo tyczy się pojęć jak Mąż i Żona w mojej Boskiej relacji z Siakti Mahadewi. Ale i odwrotnie, oczyszczenie tych znaczeń i podniesienie do Boskości pozwala je z powrotem przenieść w codzienność ludzkiego życia i do codzienności odnieść. Tak ujawni się prawdziwa wiedza w życiu. Tak życie dozna głębokiej transformacji i błogosławieństwa, niczym zanurzenie w rzece Ganges.


Dzień cudu


Dziś wielka brama samoczynnie się otworzyła, kiedy wchodziłem do pracy. Otworzył ją dla mnie Boski Palec. Niecodzienny, niewytłumaczalny widok, dzień cudu. Już pół roku codziennie przez nią przechodzę i to się nigdy nie zdarzyło. Brama jak dotąd jest sprawna. Czyżby ktoś zdalnie ją otworzył? Nikt nie przejeżdżał (uważnie się rozglądałem za kimś) więc jest to dziwne. Dziś mam urodziny, 51 lat. Pięć to liczba Boskiej Matki, Siakti. Jeden to liczba Siwy. 51 oznacza więc Siakti i Siwa razem.

SaiSiwa: Czym jest to otwarcie bramy?

Siakti: Otwieram ci Nowe Możliwości.

SaiSiwa: Jesteś Bogiem, możesz zmieniać przeznaczenie. Jednak i ja mam coś dla Ciebie. Pragnę by te Nowe Możliwości realizowały Twoje cele. Niczego innego nie pragnę jak tylko Ciebie. Moje życie stało się już tylko sceną dla Boga. Jestem pusty dla Ciebie, bo o Ciebie w swoje życie nieustannie wołam. Swoje plany porzuciłem spotkawszy Boga. Czy istnieje lepszy plan na życie niż Boski Plan?

Siakti: Będę ci obficie błogosławić.

SaiSiwa: Już to robisz, każde Twe słowo jest latami wytęsknione, wypłakane byś do mnie mówiła. Każde Twe słowo jest jak kropla miodu. Każdym się pieszczę i raduję. Każde Twe słowo mnie uzdrawia z ignorancji, a duszy przynosi niewysłowioną słodycz...

Siakti: W takie dusze przychodzę, z takimi uczuciami rozmawiam.

SaiSiwa: Jesteś samą Miłością, jakże inaczej z Tobą rozmawiać?

Siakti: Posłałam ciebie byś Mnie sprowadził.

SaiSiwa: Błogosław mi w tym zadaniu. Om Siakti Ram.


Swami P. SaiSiwa

piątek, 15 kwietnia 2016

Nasza Nieskończoność - wiersz

Wiersz - 2016.04.15

Nasza Nieskończoność


Dlaczego stworzyłem ten świat?
Dlaczego w nim życie własne mam?
W Prawdy Mnie Wszechistnieniu
Nie ma powodu ku stworzeniu!

    Lecz Miłość inaczej chciała.
    Miłość Moja inne zdanie Miała
    Chciała całą Sobą Mi służyć...
    I tak Wszystko Musiało powstać.

                *
I tak Ją z Siebie ujrzałem Niepojętą
Bo jakże Kochać musi bardzo,
Że ze Mnie wyszła, swej Anandy
Na tę Ziemię trudności i znoju...

    I złożyła dłonie pokornie
    A Me serce całkiem zmiękło.
    I pokłoniła się powolnie
    A Mój umysł stał się prochem.

        I stopy Me omyła wodą
        Aż stałem się Bogiem.
        I przemówiła Miękko
        Aż zasnąłem Dzieckiem.

                *  *
Och, już w marzenia Twe daleko uniesionym.
W ramionach kochającej Ciebie Matki utulony.
Śnię sny teraz o Miłości Cię wszędzie szukaniu.
O Miłości dziecinnej, doskonałej, tak ukochanej.

    Ty śpiewasz mi do kołyski Mądrości Twych objawień
    Karmisz mlekiem Wiedzy o Miłości kochającej Prawdę.
    Ja zaś ufnie jako Bogu Prawdy Ci zawierzyłem...
    Tak w Miłości kroki nieporadne ku Tobie postawiłem!

        A Ty w śnie iluzji wyciągasz do mnie ręce i prowadzisz
        Stopniowo ukazując wszystkiego głębokie znaczenie.
        Aż stałem się Twym wielbicielem... ukochanym... mężem...
        Gdzie teraz Tyś Prawdą moją, a ja Twą Miłością jestem.

                *  *  *
Powiedz, powiedz, jak długo trwa taniec z Bogiem?
I powiedz Ukochana, jak długo Bóg tańczy z wielbicielem?
Ot Prawda Niezruszona tańczy ze Wzruszoną Miłością...
Czy można ich rozróżnić, co nieustannie zmieniają się rolą?

Siakti: „to nasza Nieskończoność”

Swami P. SaiSiwa