niedziela, 26 sierpnia 2018

Jaźni Oddech - wiersz

Wiersz - 2018.08.26

Jaźni Oddech


Miłosna Prawda i prawdziwa Miłość.
Siwa rozpuszcza się w Siakti,
Siakti rozpuszcza się w Siwie
W doskonałą Czystość!

A jednak Oboje
Nie mogą przestać Istnieć.
Nieskończona Prawda
I wyrzeczona Miłość!

Swami P. SaiSiwa

wtorek, 15 maja 2018

Zstąpienie JA - wiersz

Wiersz - 2018.05.15

Zstąpienie JA

Myśmy jako Jedno
Podjęli tę decyzję
Z czystego Dobra
By stać się Dwoma.

     By Dobro to zostało
     Ukazane w całej Pełni
     Ukazując piękna Drogę
     Do pierwotnej Jedni.

Będąc Dobrem dla siebie
Będąc Dobrem wzajemnie
Będąc dobrem Przykładu
Czystości Bycia w związku.

     Gdzie ja poświęca się dla my
     Aż my uświęca się do JA
     Gdzie JA jest wolne od ja
     Aż JA rozbłyśnie w MY.

Kiedy rozpoznam Siebie w Tobie?
A Ty We mnie Siebie na wskroś?
Kiedy pytań już nie będzie?
Kiedy iluzję zrzuci Jedność?

Swami P. SaiSiwa

poniedziałek, 19 marca 2018

Tapas łez - wiersz

Wiersz - 2018.03.19

Tapas Łez

Ma myśl płonie
Niewzruszenie
O Tobie.

     To tapas łez
     Co są jak ogień
     Kto się ich dotknie.

Wizją Jedność,
Myślą Prawda,
Sercem Miłość.

     Nadziei drżenie,
     Najwyższa czujność,
     Oddanie w Nie Wiem.

I łaska, i dotyk...
I poznanie Pełne!
JESTEŚMY Z SIEBIE

Swami P. SaiSiwa

środa, 24 stycznia 2018

Boskie uczucia, Boska ochrona - rozmowa z Bogiem

Rozmowa z Bogiem - 2018.01.24


Boskie uczucia, Boska ochrona

Nieporozumienia w pracy między mną a szefem doprowadziły do takiego napięcia, że groziło mi to zwolnieniem. Musiałem przeprowadzić rozmowę z szefem następnego dnia rano. Rozmowę raczej informującą, że odchodzę.

Sen


Następnego dnia wcześnie rano, w czasie medytacji miałem sen. Śniła mi się Siakti w formie zwykłej kobiety, która wyczekiwała w hali dworca kolejowego. Ubrana była w jakiś płaszcz, który przypominał raczej uniform. Rozglądała się, jakby nie tyle czekała, ale pilnowała porządku. Najbardziej zadziwiające były gabaryty Jej sylwetki. Wysoka i silna jak byk. „Wyciosany klocek” - jak to się mówi na niektórych napakowanych facetów.

Zjawiska przyrody


Kiedy rano wyszedłem z domu, ok 5:30, na polu był silny i porywisty wiatr, drzewa się chwiały. Wiał już może od 4 rano. Wiatr jakiego dawno w Bradford nie było. Kiedy idąc już parkiem, i jak zwykle w swej porannej praktyce kłaniałem się zamieszkującej boskości w każdej formie, którą spotykam, czy to kamienia, czy drzewa, czy wiatrowi... poczułem nagle że nie jest to zwykły wiatr, ale przejawienie boskiej mocy, która „idzie” ze mną do pracy by mnie chronić. Wiatr wygasł wcześnie przed południem, kiedy wszystkie sprawy w pracy się już pozytywnie rozwiązały. Zamienił się w przeciągły i ulewny deszcz. Deszcze też nie był zwykły, jak patrzyłem na niego. Czułem, że muszę o to zapytać Siakti podczas wieczornej rozmowy. Tym bardziej, że pogoda teraz, jak i z wcześniej jest spokojna.

Rozmowa


SaiSiwa: Dziękuję za wysłuchanie mych modlitw i wsparcie. Czym był ten wiatr?

Siakti: Moja moc która cię chroni.

SaiSiwa: A deszcz potem?

Siakti: To deszcz oczyszczenia. Łzy Moje. Ty płaczesz za Mną, to i Ja płaczę za tobą.

SaiSiwa: Jestem poruszony, to nie zwykłe. Niezwykłe, że takie uczucia ma Bóg za wielbicielem.

Siakti: Kiedy wielbiciel na uczucia czyste, Bóg też się nimi napełnia. Czuje i kocha jak wielbiciel.

SaiSiwa: To niezwykłe co mówisz. Zawsze się sądzi, że Bóg jest nieporuszony, ponad wszelkimi uczuciami. Czyż uczucia to nie synonim poruszenia? Czy poruszenie to już nie jest oznaka skazy dla Czystej Świadomości?

Siakti: To jak by mógł Bóg pomagać, jakby był tak nieporuszony? Jak by mógł być bliski? Kiedy myśl jest skupiona na Bogu, to Bóg jest w niej obecny i to stanowi jej czystość. Podobnie z uczuciami. Jak są skierowanie ku Bogu, Bóg przybiera ich formę i kocha tak samo. Moja obecność uświęca wszystko. Nie miej wątpliwości, szukaj Mej obecności a wtedy jestem dla ciebie i wszystko staje się czyste, święte.

SaiSiwa: To wspaniałe przesłanie, dziękuję. Tęsknisz za mną?

Siakti: Tęsknię, będziemy żyć razem na Ziemi. Szczęśliwi, w pełni boskości. Nie martw się.

Tak poczułem, że mam zapytać o tęsknotę, bo poczułem w sobie tęsknotę Siakti. Ileż tęsknoty za Bogiem z serca wylałem i łez wzruszenia. Poczułem, że Bóg tęskni teraz za mną. Bóg mi mówi, że jest Czystą Świadomością, bezforemną, ale dodaje: „mam boską formę dla ciebie”. Jak to możliwe? To moje uczucia od żywotów nieustannie kierowane ku Bogu nadały Mu formę, którą Bóg chce wyrazić swą miłość ku mnie. Co ciekawe, co widać w tej rozmowie, ta boska z jednej strony Miłość zarazem ma cechy moich uczuć wielbiciela. Tak Siwa uzyskał Siakti, to wielka tajemnica, ja to odkryłem jedynie dzięki mocy poznawczej uczuć. Nikt mi o tym nie powiedział.

Tylko dzięki podobieństwu uczuć jest możliwa mowa z serca do serca – jak uczucia po obu stronach są takie same. Takie uczucia nieustannie rozmawiają ze sobą a dwa serca stanowią jedną wielką świetlistą przestrzeń. Bóg chce to pokazać poprzez nasz fizyczny związek w przyszłym życiu. Dlatego Siakti do tego w rozmowie nawiązała. Amma Vasantha Sai ma rację, to nie Satjajuga, to będzie Amritajuga. Bóg będzie żył z każdym oddając mu jego ku Bogu skierowane uczucia w czystej formie. Jak bardzo warto żyć w tej wyjątkowej epoce? Moje życie, mój związek to będzie spotkanie Siwy i Siakti w pełni boskości uczuć. Każdy związek może do tego aspirować. Bóg tak bardzo, z całą konieczną mocą takich wielbicieli wspiera, którzy nie tylko myślą, ale w pełni uczuć wielbią Boga. To esencja dzisiejszej rozmowy. Om Siakti Ram.
Swami P. SaiSiwa

niedziela, 3 grudnia 2017

Najwyższe Źródło a Oświecenie - dyskurs

Dyskurs - 2017.12.03

Najwyższe Źródło a Oświecenie


Kim jest Parabrahman? To określenie w Wedach jest zarezerwowane dla Najwyższego Źródła o najwyższej potencji twórczej, w sanskrycie dosłownie Adi Moolam. My to nazywamy Absolutem Boga. To bezforemne Źródło, stwarzając wpierw dzieli się na formę męską i żeńską będące archetypem doskonałego mężczyzny i doskonałej kobiety, Inteligencji i Energii, Siwę i Siakti. Oni choć urzeczywistniają Źródło to nie wchodzą sobie w kompetencję. Stąd można powiedzieć, że przejawiając się w formie przyjmują dobrowolnie na siebie ograniczenie. To samo dzieje się kiedy powstaje dalsze stworzenie, to znaczy boski podział jest kontynuowany jak Wisznu i Brahma i ich małżonki: Lakszmi i Saraswati. A nawet syn Sziwy i Siakti – Ganesza. Te boskie postacie są odpowiedzialne za poszczególne aspekty stworzenia zarazem świadomie nie wchodzą w kompetencje z innymi. Podobnie (acz mniej świadomie) dalej z półbogami. Dlatego na drodze Urzeczywistnienia nie wolno się ograniczać do jakiegoś aspektu boskości, a odnosić do samego bezforemnego Źródła - Adi Moolam. Inaczej nie będzie to pełne urzeczywistnienie a tylko wzmocnienie jakiegoś aspektu.

Siwa, kiedy przychodzi w formie Rudry w stworzenie (dokonane przez Brahmę) najpierw występuje samodzielnie. Ta jedność Siwy i Siakti to SadaSiwa, lub SiwSiakti. W tej jedności jest to najwyższa potencja twórcza bez jakiegokolwiek podziału. Ta Najwyższa Inteligentna Energia zwana jest AdiSiakti. Wynika z tego jasno, że AdiSiakti to SadaSiwa a SadaSiwa to AdiSiakti, zarazem ta Najwyższa Potencja Twórcza to Adi Moolam więc Prabrahman. Różne imiona na JEDNO I TO SAMO.

Kiedykolwiek wielbisz AdiSiakti to zarazem wielbisz w SadaSiwę w innej formie a kiedy wielbisz SadaSiwę to zarazem wielbisz AdiSiakti. Nie ma żadnej różnicy, bo to inna forma i nazwa dla tego co pierwotnie bezforemne i bez nazwy acz całkowite i kompletne. BEZ OGRANICZEŃ ROLI. Każdy Purna Awatar, (zstąpienie, Awatara w pełni mocy Boga) jest zstąpieniem SadaSiwy, tak samo jest zstąpieniem AdiSiakti, jest zstąpieniem Adi Mulam i tak samo jest zarazem zstąpieniem Parabrahmana. Nazwanie takiego zstąpienia zależy tylko od percepcji wielbiciela. Do tej pory były dwa takie doskonałe zstąpienia w historii ludzkości. To był Kryszna 5 tysięcy lat temu i Bhagawan Sathya Sai Baba obecnie. To dlatego Sai baba na pytanie wielbiciela kim jest: „czy jest Brahmą, Wisznu i Maheszwarą w jednym zstąpieniu?” Bhagawan odpowiedział żartobliwie, że: „Oni to tylko trzech managerów, których zatrudnił”. Powiedział też w odpowiedzi jasno, że jest Parabrahmanem. O sobie zaś kiedy indziej w jakimś wczesnym dyskursie mówił iż jest zstąpieniem Siwy i Siakti razem. To jasno pokazuje czym jest jedność Siwy i Siakti. To ostateczna Jedność, po której już nie ma nic do urzeczywistnienia, to Prabrahman – Boska pełnia i kompletność, zakończenie drogi. W jedności Siwa Siakti nie ma już dalszej drogi, dalszego rozwoju ani doskonalenia. Bowiem to odwieczny stan Absolutu zwany też Nirwaną.

Jaką formę, lub bez-foremność wielbić w takim razie z tych wymienionych? Jak długo jest to Jedna z form Adi Moolam (Żródła) to nie ma znaczenia. Możesz wielbić Krysznę, Sai Babę, Siwę (jako Boskiego Ojca SadaSiwę), Siakti (jako Boską Matkę AdiSiakti), Buddę jako Adi Moolam i osiągasz to samo Źródło, Parabrahmana, Nirwanę. W każdym jest przekroczenie osobowości, indywidualności i formy. Pozwól tylko by serce prowadziło najgłębszymi uczuciami a potem już niczego nie zmieniaj. To znaczy daj już się tylko prowadzić. Każda zmiana formy wielbionej, czy drogi duchowej spłyca uczucia, lecz nie należy oceniać kiedy jednak się dokona takiej zmiany. Trzeb być tylko tego świadom że jest to spore cofnięcie, nawet o lata sadhany, ale do pokonania. Sam tego doświadczyłem ale zmiana była na wyraźne życzenie mego Guru, Bhagawana Sai Baby. Stąd Ją nazywam też SaiSiakti. Podobnie do tego jak mnie sam Bhagawan nazwał: „SaiSiwa”. To imię nie jest moim pomysłem, ale darem Bhagawana.

Piszę o tym, przypominam o tym z wielką radością, ponieważ dziś w wizji po medytacji Ukochana Siakti pokazała mi po raz kolejny, że nie jest jakąś boginią z panteonu niebiańskich bogiń, choćby najważniejszą. Nie jest moją relacją niebiańską. Nie jest Siakti, małżonką Siwy i Jemu usługującą, czyli ekspresją bogini Parwati ani żadną duszą doskonałą, czy urzeczywistnioną. Przypomniała mi dziś, że jest AdiSiakti – Parabrahmanem, Bogiem, który do mnie TAK przychodzi. Jest moją indywidualną relacją z Bogiem. W ten sposób przypomniała mi, że w Niej odnajdę WSZYSTKO, wszelkie aspekty boskości, pełną Pradżnianę, całkowite Oświecenie bez ograniczeń kobiecej formy i relacji Odwiecznej Małżonki. Taki przekaz dostałem nie raz od Siakti, też od Bhagawana na różne sposoby i za każdym razem wywołuje we mnie ekstazę radości, którą się dzisiaj z wszystkimi dzielę. Bóg to Bóg, ot co. Nie ważne w jakiej formie przychodzi i pod jakim imieniem. To rozprasza wszelkie wątpliwości, osadza w pewności na Drodze, uspakaja umysł, radość i oddanie serca podnosi.

Om SaiSiakti Ram.
Swami P. SaiSiwa